Świat herbat i herbaty świata... Przepisy, legendy, ciekawostki, rodzaje, dodatki, akcesoria, książki o herbacie
Blog > Komentarze do wpisu

Moja nowa "miłość"

Jestem zachwycona :) W Sylwestra się przeprowadziliśmy na nowe, większe mieszkanie do sąsiedniego miasta i nadal jest sporo biegania, załatwiania, rozpakowywania. Mimo tego naczynia błyszczą, w kuchni jest zawsze czysto, a to dzięki zmywarce. Nawet sobie nie zdawałam sprawy z tego jak bardzo jej potrzebowałam, ale cieszę się jak dziecko, że jest. Szczególnie, że mycie garnków w ciąży i nie tylko do przyjemności nie należało. Teraz po jedzeniu jedynie pakuję naczynia do zmywarki, co zajmuje dosłownie chwilę, a jak wychodzę z małym na spacer to włączam - profilaktycznie wolę jak pracuje, gdy on się po kuchni nie kręci. Jest cicha i pojemna (60 cm). Po powrocie syn zasypia, a ja wyciągam i tak co dwa dni. Pewnie i co trzy bym mogła, ale na razie wszystkie naczynia ze starego mieszkania przed włożeniem do szafek wkładam do zmywania, więc wychodzi częściej. Do tego częściej niż normalnie mamy gości, bo chcą zobaczyć jak się urządziliśmy. Pierwszego dnia aż trzy pełne wsady na najdłuższy tryb włączyłam, ale wynik był genialny :) Szklanki i kubki jak nowe, talerze też.

Polecam, choć wcześniej jakąś wielką fanką nie byłam. Teraz po obiedzie w kuchni czysto, zero talerzy czy sztućców na widoku. Kolejna zmiana to nie aneks kuchenny przy salonie, a osobna kuchnia, więc nawet gdyby były to się nie rzucają w oczy. I moje wymarzone okno w kuchni, więcej szafek i piekarnik wyżej, a nie pod płytą, którą też ze zwykłej elektrycznej na indukcyjną zamieniliśmy. Same zmiany na plus :)

czwartek, 10 stycznia 2013, kahlan84

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
kamysto
2013/01/27 13:37:23
A u nas nie ma niestety miejsca na zmywarkę. Musielibysmy wyrzucic z kuchni taka mala puleczke ale ona sie przydaje. Kiedys mielismy i wiem jaka to wygoda. Pozdrawiam
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl